Co byś powiedziała, gdyby wyciskarka stała się także Twoim sprzymierzeńcem w pielęgnacji skóry, i to 100% naturalnej, opartej o proste, świeże składniki?
Wyciskarka wolnoobrotowa to urządzenie stworzone do przygotowywania soków owocowo-warzywnych, ale jej możliwości nie kończą się na napojach.
Wyobraź sobie 2w1: zdrowy sok i błyskawiczną, domową maseczkę zero waste, której skład nie będzie dla Ciebie tajemnicą.

To, co gromadzi się w pojemniku na pulpę, często traktujemy jak odpad. Tymczasem są to zmielone włókna owoców i warzyw, wciąż bogate w witaminy, minerały, antyoksydanty i resztki soku. Wyciskarka wolnoobrotowa tworzy miąższ o bardzo drobnej, lekkiej strukturze, dzięki czemu świetnie rozprowadza się po skórze i nie spływa.
Każdy owoc i warzywo to bogactwo składników odżywczych, które mogą korzystnie działać nie tylko od środka, ale również na zewnątrz. Wypróbuj pulpę z:
● ogórka - chłodzi, nawilża, łagodzi podrażnienia i wycisza zaczerwienienia,
● jabłek - delikatnie złuszcza, wyrównuje koloryt skóry i lekko rozświetla,

● marchewki - dodaje skórze promienności i wspomaga regenerację komórek skóry,
● szpinaku czy jarmużu - działa antyoksydacyjnie, wspiera regenerację i poprawia ogólną kondycję skóry,
● ananasa - zawiera naturalne enzymy (bromelaina), które delikatnie wygładzają i pomagają usuwać martwy naskórek,

● selera naciowego - intensywnie odświeża, reguluje wydzielanie sebum i pozostawia uczucie „czystej” skóry,
● gruszek - lekko nawilża i poprawia elastyczność skóry,
● truskawek - dzięki kwasom owocowym delikatnie rozjaśnia cerę i poprawia jej gładkość,
● arbuza - mocno nawilża, działa kojąco i antyoksydacyjnie,
● kiwi - działa lekko złuszczająco, uelastycznia skórę i spowalnia procesy starzenia,
● brzoskwini - koi, zmiękcza i nadaje skórze zdrowy blask.
Przy okazji przygotowywania soku dla siebie lub rodziny możesz zebrać pulpę, która posłuży jako baza maseczki.

Przełóż świeżą pulpę do małej miseczki. Najlepiej sprawdza się miękki, wilgotny miąższ z pierwszych partii wyciskania, bo zawiera najwięcej wody i składników odżywczych. Nie przechowuj pulpy kilka dni w lodówce bo traci wilgoć, staje się mniej wartościowa i znacznie mniej wygodna w aplikacji.
Propozycje:
● łyżeczka jogurtu naturalnego - chłodzi, nawilża i lekko zagęszcza maseczkę,
● łyżeczka miodu - działa kojąco i sprawia, że maseczka lepiej „trzyma się” skóry,
● łyżka oleju roślinnego (np. ze słodkich migdałów, jojoba czy pestek malin) - poprawia konstancję i właściwości pielęgnacyjne,
● porcja hydrolatu - tonizuje i przywraca skórze odpowiednie pH,
● awokado - zagęszcza maseczkę, intensywnie nawilża i wygładza skórę,

● banan - zagęszcza, wygładza i łagodzi podrażnienia,
● płatki owsiane zmielone na proszek - lekko zagęszczają, łagodzą i działają kojąco na wrażliwą skórę,
● algi w proszku (np. spirulina) - działają odżywczo i oczyszczająco, nadają maseczce zielony kolor,
● aloes (żel lub miąższ) - łagodzi, chłodzi i wspiera regenerację skóry.
Wybierz 1 lub 2 dodatkowe składniki. Wystarczy chwila mieszania, aby powstała jednolita, gładka pasta o konsystencji dopasowanej do typu skóry i preferencji.

Rozprowadź maseczkę równomiernie, omijając okolice oczu. Miąższ z owoców i warzyw działa szybko, więc już 10-15 minut wystarcza, by skóra stała się bardziej nawilżona, promienna i wyciszona. W przypadku maseczek zawierających enzymy, jak pulpa z ananasa czy truskawek, nie przedłużaj czasu, ponieważ naturalne kwasy mogą działać dość intensywnie.
Spłucz maseczkę letnią wodą i osusz twarz czystym ręcznikiem. Następnie zastosuj swój ulubiony krem lub serum, aby zamknąć efekt pielęgnacji. Po aplikacji maseczki twarz pozostaje świeża, lekko nawilżona i miękka w dotyku.
Miąższ po maseczce jest biodegradowalny i świetnie nadaje się na kompost. To ekologiczny sposób, aby w pełni wykorzystać warzywa i owoce.

Maseczka z pulpy ogórka doskonale sprawdzi się dla skóry wrażliwej, podrażnionej słońcem lub przesuszonej klimatyzacją. Miąższ ogórkowy naturalnie chłodzi i jest pełen wody, dlatego błyskawicznie przywraca komfort.
Połącz 2 łyżki świeżej pulpy ogórkowej z łyżeczką gęstego jogurtu lub kefiru.
Potrzebujesz intensywniejszego nawilżenia? Dodaj kroplę żelu z aloesu lub odrobinę gliceryny roślinnej. Maseczka daje natychmiastowy efekt ukojenia i odświeżenia.
Pulpa z jabłka lekko tonizuje skórę, wyrównuje jej koloryt i delikatnie rozświetla.
Jak zrobić maseczkę z jabłka:
Wymieszaj 2 łyżki pulpy jabłkowej z łyżeczką miodu. Jeśli masz skórę tłustą lub mieszaną możesz dodać kilka kropel soku z cytryny, która działa ściągająco i oczyszczająco. W przypadku cery suchej dodaj odrobinę oleju z pestek winogron lub słodkich migdałów.

Marchewka to naturalny zastrzyk witaminy A. Świetnie sprawdza się przy szarej, zmęczonej cerze.
Połącz 2 łyżeczki świeżej pulpy z kilkoma kroplami oliwy z oliwek, która delikatnie regeneruje i zmiękcza skórę. Jeśli chcesz uzyskać bardziej kremową, przyjemną w aplikacji konsystencję, dodaj pół łyżeczki naturalnego jogurtu lub odrobinę żelu aloesowego.
Pulpa ze szpinaku lub jarmużu zawiera masę antyoksydantów i witamin A, C i K, które wspierają regenerację skóry.
Wymieszaj 2 łyżeczki świeżej, zielonej pulpy (szpinak/jarmuż) z kilkoma kroplami hydrolatu różanego lub oczarowego, aż powstanie miękka, gładka pasta. Jeśli chcesz, aby maseczka była bardziej odżywcza, dodaj pół łyżeczki żelu aloesowego lub jedną kroplę oleju konopnego.
Aby wzmocnić działanie regenerujące, możesz dodać szczyptę sproszkowanych alg (np. spiruliny lub chlorelli). Nadają maseczce bardziej „superfoodowy” charakter, zwiększają ilość antyoksydantów i przyspieszają regenerację skóry.
Wymieszaj 2 łyżeczki świeżej pulpy truskawkowej z 1 łyżeczką rozgniecionego banana, aż uzyskasz gładką, kremową konsystencję. Jeśli chcesz, możesz dodać kroplę hydrolatu różanego, aby maseczka stała się jeszcze bardziej aksamitna.
Połączenie truskawki i banana delikatnie odświeża, wygładza i zmiękcza skórę, a przy tym pięknie pachnie i działa jak szybki owocowy „boost” dla cery.
Największą zaletą domowych maseczek jest to, że powstają przy okazji przygotowywania soku. Nie wymagają skomplikowanych receptur ani specjalnych zakupów, ponieważ bazą jest miąższ z owoców lub warzyw, który w innych okolicznościach trafiłby do kosza.

Wykorzystujesz to, co już masz pod ręką, a jedyne dodatki to proste składniki, które albo masz w domu, albo dostaniesz w każdej drogerii.
Pulpa po wyciskaniu jest pełna witamin, naturalnych antyoksydantów, dlatego doskonale sprawdza się w pielęgnacji. Wystarczy odłożyć niewielką porcję świeżego miąższu i połączyć ją z jednym, uzupełniającym składnikiem, aby stworzyć łagodną, odżywczą maseczkę o krótkim, naturalnym składzie.
Takie podejście do pielęgnacji jest nie tylko ekologiczne, lecz także wyjątkowo satysfakcjonujące. Działasz w zgodzie z ideą zero waste, dbasz o skórę w prosty i naturalny sposób, a efekt świeżości i wygładzenia widać już po jednym użyciu. I to jest właśnie domowe SPA!
Autor:
Agata Dominiak