Pasteryzując soki można wydłużyć ich czas spożycia, bez znacznej utraty sokowych dobrodziejstw.
Wyciskarki wolnoobrotowe zmieniły podejście do domowego przygotowywania soków. Dzięki technologii tłoczenia na zimno (cold press) napoje zachowują więcej enzymów, fitoskładników i witamin, które w tradycyjnych sokowirówkach często ulegają utlenieniu już na etapie produkcji.
Może się wydawać, że soki z wyciskarki wolnoobrotowej najlepiej spożywać wyłącznie na świeżo, bezpośrednio po wyciśnięciu. W praktyce istnieje jednak możliwość ich bezpiecznej pasteryzacji, która pozwala znacząco wydłużyć trwałość napojów bez wyraźnej utraty wartości odżywczych.

Pasteryzacja to proces termiczny, którego celem jest ograniczenie rozwoju drobnoustrojów oraz dezaktywacja enzymów odpowiedzialnych za psucie się żywności.
W przypadku soków przygotowywanych w wyciskarkach wolnoobrotowych największym wyzwaniem jest ochrona składników najbardziej wrażliwych na ciepło, takich jak witamina C, witaminy z grupy B oraz naturalne enzymy trawienne.

Zastosowanie pasteryzacji w niskiej temperaturze pozwala jednak skutecznie utrwalić sok przy jednoczesnym ograniczeniu strat wartości odżywczych. Odpowiednio dobrany zakres temperatur oraz krótki czas podgrzewania umożliwiają zachowanie równowagi pomiędzy bezpieczeństwem mikrobiologicznym a jakością odżywczą napoju.
Co istotne, pasteryzacja umożliwia także „zamknięcie smaku sezonu w butelce”. Dzięki temu soki przygotowane latem i jesienią mogą być bezpiecznie przechowywane i wykorzystywane poza sezonem, bez konieczności sięgania po produkty sklepowe.
Sposób pozyskania soku ma duży wpływ na jego trwałość oraz reakcję na obróbkę cieplną.
Wyciskarki wolnoobrotowe, pracujące z prędkością około 40-60 obrotów na minutę, minimalizują napowietrzanie soku. Mniejsza ilość tlenu oznacza wolniejsze procesy utleniania, co przekłada się na lepszą stabilność smaku, koloru i wartości odżywczych podczas pasteryzacji.

Dodatkowo, soki z wyciskarek zawierają więcej miąższu oraz błonnika rozpuszczalnego, w tym pektyn. Składniki te korzystnie wpływają na strukturę napoju, a podczas delikatnej pasteryzacji pomagają zachować spójność konsystencji oraz pełniejszy smak.
Sokowirówki działają intensywnie i wprowadzają do soku dużo powietrza. W rezultacie napój szybciej się utlenia, traci część witamin i ma słabszą strukturę, przez co pasteryzacja może obniżyć jego wartość odżywczą oraz zmienić smak i kolor. Sok z sokowirówki jest też zwykle rzadszy, co może utrudniać zachowanie stabilnej konsystencji po obróbce cieplnej.
Aby ograniczyć straty witamin i związków bioaktywnych, należy stosować pasteryzację w niskiej temperaturze w zakresie 75-80°C. Jest to metoda znacznie łagodniejsza niż klasyczna pasteryzacja w wysokiej temperaturze, a jednocześnie wystarczająca do poprawy bezpieczeństwa mikrobiologicznego soków.
Wyciśnij sok z umytych, świeżych owoców lub warzyw. Po przygotowaniu nie odstawiaj go na dłużej. Im szybciej trafi do butelek, tym mniejsze straty witamin.

Rozlej sok do wyparzonych, szklanych butelek lub słoików, pozostawiając około 2 cm wolnej przestrzeni od góry i szczelnie zakręć. Ciemne szkło będzie najlepszym wyborem, ponieważ światło niszczy witaminy równie szybko jak wysoka temperatura.
Na dno dużego garnka wyłóż bawełnianą ściereczkę. Ustaw na niej butelki z sokiem tak, aby się nie stykały i zalej je wodą do wysokości około 3/4 wysokości.

To najważniejszy etap całego procesu. Soku nie wolno zagotować! Temperatura 100°C powoduje gwałtowny rozkład witaminy C oraz całkowitą denaturację enzymów.
Podgrzewaj wodę na małym lub średnim ogniu. Gdy temperatura wody w garnku osiągnie około 80-85°C, zmniejsz moc palnika i reguluj ją tak, aby woda nie zaczęła wrzeć.
W razie potrzeby zdejmij garnek na chwilę z ognia lub dolej niewielką ilość chłodnej wody. Utrzymuj temperaturę w tym zakresie przez 10-15 minut. Do kontroli używaj termometru elektronicznego z sondą.

Delikatne podgrzewanie w kąpieli wodnej sprawia, że sok wewnątrz butelek osiąga temperaturę wystarczającą do utrwalenia, bez ryzyka gwałtownego przegrzania i nadmiernych strat składników odżywczych.
Po zakończeniu pasteryzacji ostrożnie wyjmij butelki z garnka, dokręć nakrętki i odwróć je dnem do góry. Pozostaw do wstępnego, stopniowego przestygnięcia. Jeśli zależy Ci na maksymalnym zachowaniu witamin, po wstępnym ostygnięciu przenieś butelki w chłodniejsze miejsce.
Im krócej sok pozostaje w temperaturze powyżej 40°C, tym mniejsza degradacja składników odżywczych po procesie pasteryzacji.
Nie każdy sok z wyciskarki wolnoobrotowej reaguje na obróbkę cieplną w ten sam sposób. O jego trwałości i stabilności po pasteryzacji decydują przede wszystkim pH, skład surowca oraz zawartość barwników.
● Soki owocowe (jabłko, gruszka, wiśnia, malina)
Soki owocowe charakteryzują się naturalnie niskim pH, co znacząco ułatwia ich utrwalenie. Dobrze znoszą delikatną pasteryzację i zachowują stabilność mikrobiologiczną nawet przez kilka miesięcy, utrzymując klarowny smak i kolor.

● Soki warzywne (marchew, burak, dynia)
Soki warzywne mają zwykle wyższe pH, co sprzyja rozwojowi drobnoustrojów i wymaga większej ostrożności podczas pasteryzacji. W praktyce warto łączyć je z dodatkiem soku z cytryny lub kwaśnych jabłek, aby obniżyć pH i zwiększyć bezpieczeństwo przechowywania. Marchew i burak dobrze zachowują smak i konsystencję po obróbce cieplnej, dlatego często stanowią bazę soków pasteryzowanych.
● Soki zielone (jarmuż, szpinak, natka pietruszki)
Zielone soki są najbardziej wrażliwe na działanie temperatury. Podczas podgrzewania dochodzi do rozpadu chlorofilu, co skutkuje utratą intensywnego zielonego koloru oraz zmianą profilu smakowego na bardziej ziemisty i gorzkawy. Z tego względu najlepiej spożywać je na świeżo, bezpośrednio po wyciśnięciu.
Podczas pasteryzacji dochodzi do częściowych strat składników wrażliwych na temperaturę.
Enzymy trawienne, takie jak amylaza czy lipaza, ulegają dezaktywacji już powyżej 45-50°C, dlatego jeśli soki spożywane są głównie ze względu na ich aktywność enzymatyczną, pasteryzacja nie będzie najlepszym rozwiązaniem.
W przypadku witaminy C, przy utrzymaniu temperatury około 80°C, straty zazwyczaj mieszczą się w przedziale 15-30%.

Delikatna obróbka cieplna może jednocześnie zwiększyć biodostępność niektórych związków. W sokach z marchwi czy pomidorów wzrasta przyswajalność likopenu i beta-karotenu.
Najważniejszą korzyścią pozostaje jednak bezpieczeństwo mikrobiologiczne. Eliminacja bakterii, takich jak E. coli czy Listeria, ma szczególne znaczenie wtedy, gdy sok przeznaczony jest dla dzieci lub osób z obniżoną odpornością.
Pasteryzacja pozwala także przetworzyć większe ilości sezonowych owoców i warzyw, ograniczając marnowanie żywności i ułatwiając planowanie domowych zapasów.
Sok pasteryzowany w temperaturze około 80°C może być przechowywany od 6 do 12 miesięcy w chłodnym i ciemnym miejscu, takim jak spiżarnia lub piwnica. Po otwarciu najlepiej spożyć go w ciągu 2-3 dni.

Soki spożywane bezpośrednio po wyciśnięciu mają najwyższą wartość odżywczą i pozostają najlepszym wyborem na co dzień. Pasteryzacja staje się jednak rozsądnym kompromisem wtedy, gdy zależy nam na dłuższym przechowywaniu i wykorzystaniu sezonowych owoców oraz warzyw poza ich naturalnym okresem dostępności.
W porównaniu z sokami sklepowymi, często odtwarzanymi z koncentratu i pasteryzowanymi w temperaturze około 100°C, domowe soki z wyciskarki wolnoobrotowej, utrwalane w kontrolowanych warunkach, wypadają zdecydowanie korzystniej. Pozwalają zachować prosty skład, bez dodatku cukru, oraz pełną kontrolę nad jakością surowca.

Pasteryzacja soków z wyciskarki wolnoobrotowej to praktyczny sposób na zachowanie smaku lata i jesieni w okresie zimowym. Odpowiednia technologia wyciskania oparta na niskich obrotach wpływa na jakość soku już na etapie jego przygotowania, co ma znaczenie również podczas późniejszej pasteryzacji.
Autor:
Agata Dominiak